paź 25 2010

NDML #9: second take

newash

Get more information at http:q2scene.net


wrz 2 2010

RDML…?

michaq

..czyli Regional Deathmatch League

Na stronie ligi NDML (National deathmatch league, q2scene.net/ndml) pojawił się ciekawy komentarz angielskiego (?) gracza – Adama. Po nieudanej próbie organizacji kolejnej edycji ligi NDML (zgłosiło się za mało drużyn), wpadł on na pomysł lekkiej modyfikacji NDML. Zamiast meczów między krajowych, utworzyć cztery drużyny, każda z innej części Europy – wschodniej, zachodniej, północnej i południowej, podział wg jego wizji wyglądał by tak:

North (Sweden, Finland, Denmark, Norway),

South (Spain, Portugal, italy, Baltic states, Greece, Turkey),

East (Russia, Poland, Eastern Eurpean States)

West (UK, France, Germany, Belgium, Holland…)

Co wy na to? Jest duża szansa pwoodzenia, plusem będzie łatwość w zebraniu graczy do każdego teamu, a dodatkowo czegoś takiego jeszcze nie było. Zdarzały się mecze typu Scandinavia vs Europe, ale to może być bardziej widowiskowe. Oby się udało. Newash zajmji  się tym, pls :D


kwi 8 2010

Co z tym NDMLEM?

dza

A więc moi drodzy…udało mi się dotrzeć do Gravgona (organizatora National Deatchmatch League) i dowiedziałem się następujących rzeczy:

  • żaden kraj jeszcze się nie zapisał, na razie prowadzone jest rozeznanie w terenie kto mógłby wystąpić,
  • wedle słów organizatora, zainteresowaniem NDML jest niskie, więc przydałaby się jakaś motywacja dla tych krajów mniej zainteresowanych,
  • jeśli się odbędzie liga, to będzie ona prawdopodobnie po wakacjach oraz przybierze formę invitationala (organizatorzy wybiorą kto będzie grał), dzięki czemu nabierze prestiżu i powinna  zmotywować inne kraje do zapisania się w przyszłości.

Od siebie życzę tylko aby ta liga wypaliła i aby nasi reprezentanci unieśli puchar ku niebiosom! :)


mar 16 2010

Pio puszcza farbę ;)

dra

PLQ2 #11 zakończyła się. Ostatnie quady wzięte, fragi nabite, punkty podliczone. Nadszedł czas podsumowań i refleksji. Udało nam się skłonić do nich współorganizatora ligi oraz osobowość scenową, Pio.

dra: Ciężki tegoroczny sezon pe-el-ku-dwa?

Pio: W kwestii organizacyjnej tak, nawet bardzo. Cóż, teraz, gdy praktycznie skończyła się PLQ2, mogę otwarcie powiedzieć, że nie mogłem liczyć na wielką pomoc od współorganizatora – Sonica. A co do samej gry w lidze … Hmm. Na pewno klany typu v3, BoD, czy nDiv sprawiły jakieś problemy, ale dla mnie osobiście był to przełomowy sezon.

Continue reading