RDML…?
..czyli Regional Deathmatch League
Na stronie ligi NDML (National deathmatch league, q2scene.net/ndml) pojawił się ciekawy komentarz angielskiego (?) gracza – Adama. Po nieudanej próbie organizacji kolejnej edycji ligi NDML (zgłosiło się za mało drużyn), wpadł on na pomysł lekkiej modyfikacji NDML. Zamiast meczów między krajowych, utworzyć cztery drużyny, każda z innej części Europy – wschodniej, zachodniej, północnej i południowej, podział wg jego wizji wyglądał by tak:
North (Sweden, Finland, Denmark, Norway),
South (Spain, Portugal, italy, Baltic states, Greece, Turkey),
East (Russia, Poland, Eastern Eurpean States)
West (UK, France, Germany, Belgium, Holland…)
Co wy na to? Jest duża szansa pwoodzenia, plusem będzie łatwość w zebraniu graczy do każdego teamu, a dodatkowo czegoś takiego jeszcze nie było. Zdarzały się mecze typu Scandinavia vs Europe, ale to może być bardziej widowiskowe. Oby się udało. Newash zajmji się tym, pls :D





Kraje takie jak Polska, Szwecja czy Finlandia muszą grać same.
Podział na MAKRO regiony jest ok.
Mi też osobiście nie podoba się podział, ale pomysł zasługuje na pochwałę.
Lepiej jakby przyjąc 5/6 drużyn:
Np Centrum (zgodnie z prawdą) POLSKA
Wschód – Litwini, bułgarz, rosja itp
Północ1 – Szwecja może Północ2 – Finlandia?
Zachód – belgia/niemcy/itp
Południe – turcja/chorwacja
Taki podzial na teamy jest kompletnie poroniony ! Wyobrazasz sobie, zeby finowie i szwedzi grali w jednym teamie ? Jednoczesnie czterech zajebistych graczy nie bedzie mialo szansy gry. To samo dotyczy sie Polski i Rosji. Obecnie te dwie sceny sa najwieksze.
Jezeli chodzi o podzial na regiony, to np. dopuściłbym BENELUX, albo inne polozone blisko siebie kraje, ktore samodzielnie nie sleily by teamu. Cos jak w TM.