Q2 skandale i sensacje, część 1-sza.

michaq

Każdy lubi czytać o cziterach, fejkach i o wszystkim co z tym związane. Jak to ktoś mądry powiedział „historia to po prostu zapis zbrodni i głupoty ludzkiej”. Tym postem chciałbym zapoczątkować serię ciekawych skandali związanych z kłejkiem dwa.

Zacznę od najstarszego skandalu do jakiego sięgam pamięcią. Ban w lidze clanbase dla kapitana reprezentacji Polski i gracza ówczesnego czołowego polskiego klanu [sYnth] – mika!

Dla osób, które nie sięgają tak daleko pamięcią, przypomnę, że ligi q2 w Clanbase stały na bardzo wysokim poziomie – cała otoczka przypominała dzisiejsze PLQ2. Były zapowiedzi, wywiady, raporty z meczów, screeny, demka i przede wszystkim niesamowicie wysoki poziom. Dzisiejsze mecze w euroq2l to przy tamtych meczach gra przedszkolaków. W takich oto warunkach przyszło walczyć polskim klanom o główne trofea.

W roku 2003 klan [sYnth] (w składzie: scooby, assasin, mkuh i mik) doszedł do półfinałów premiere league gdzie zmierzył się ze szwedzkim klanem [eA]. Nasi rodzimi gracze podeszli do tego  meczu bardzo profesjonalnie, aby mieć jak najlepsze pingi, mik i assasin udali się wspólnie do warszawskiej cafe „Arena”. Pomimo tego warunki gry dalej nie były zadowalające dla polskich graczy, po drugiej mapie stwierdzili, że muszą zmienić cafe. Ówczesny holenderski admin 3bird zgodził się na to i dał im 1h na poszukanie czegoś lepszego (full  proffesional :D ). Godzina wystarczyła na znalezienie nowego lokum i mecz został wznowiony. Po kilku sekundach mik został jednak zkickowany przez server „Cheat Detected: „[sYnth]mik” is using a RatBOT – Time: „Thu Apr 24 22:21:36 2003″ IP: „*.*.*.*:****”. 3bird stwierdził „It’s a big problem”. Po tym incydencie mik został zbanowany. Tłumaczył, że zmienił cafe i nie wiedział, że na nowym kompie mógł być zainstalowany jakiś cheat. Nadmienił jeszcze, że za jego plecami stało kilku graczy klanu aK i 3M, którzy go obsowali. Taka linia obrony nie dotarła do admina i decyzji swej nie zmienił. 3bird nie miał problemu z jej podjęciem, tym bardziej, że już wcześniej mika nazywano „killing machine” albo „rail robot” z powodu jego niesamowitego skilla z rg. Wielu zagranicznych graczy najwyraźniej to  irytowało.  Ban dla mika był dożywotni mimo protestów wielu  sław /optimizer, dimmu, scooby, etc./. Trzy lata później w innej lidze Clanbase klan [sYnth] przegrał przez w/o z norweskim klanem RmR za to, że w ich składzie zagrał właśnie mik. Od tego czasu stosunki polskich klanów i władz CB mocno się popsuły i praktycznie parę lat później liga upadła.

Żarliwą dyskusję jaka towarzyszyła temu wydarzeniu można jeszcze raz prześledzić tutaj:  http://clanbase.ggl.com/news_league.php?nid=85774&lid=807


4 Responses to “Q2 skandale i sensacje, część 1-sza.”

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.