Lekcja historii… Again.

rolo

WrA?ciA� stary layout WWW, wraca i Wasz ukochany cykl. Ok, nie ukochany, nawet nie cykl, bo nie ukazuje siA� w rA?wnych odstA�pach czasu, ale A?eby nie byA�o. DziA� jednak, jeA�li mamy siA� trzymaA� tytuA�u, zajmiemy siA� historiA� jakby nie patrzeA� wspA?A�czesnA�. Na tapetA� idzie film, ktA?ry juA? zanim zostaA� oficjalnie puszczony w sieA� byA� legendA�. Film, ktA?ry zapoczA�tkowaA� (chyba, A?e siA� mylA�) modA� na trailery. Film, przy oglA�daniu ktA?rego kaA?dy, kto ma jakiekolwiek pojA�cie o q2 powinien mieA� ogieA� z dupy. Film, po ktA?rego projekcji niejeden oldskulowiec pomyA�laA�: De, moA?e by odpaliA� q2? Panowie, Panie, nesquika�� The Final Act!

CiA�A?ko napisaA� coA� nowego o produkcji, ktA?ra przed wyjA�ciem juA? byA�a klasyczna. Ba, legendarna nawet, bo nie przypominam sobie, A?eby jakikolwiek inny film powstawaA� tak dA�ugo. Zapowiadany w czasach, w ktA?rych wiA�kszoA�A� obecnych gimnazjalistA?w byA�A� jeszcze embrionem, wyczekiwany i chyba wymodlony przez gA�odnA� wraA?eA� spoA�ecznoA�A� q2. Czym jest TFA? Niby to kolejny miks fragA?w i muzyki. Niby wszystko byA�o: airrockets, bfg-gangbang, 3 rg na raz. Nawet skokA?w skurwiele jakiA� nie pokazali. Dlaczego wiA�c jest wyjA�tkowy? Czemu moA?na o nim powiedzieA�, A?e speA�niA� te ogromne oczekiwania, jakie na jego barki naA�oA?yli twA?rcy? OdpowiedA? nie bA�dzie A�atwa, a juA? na pewno nie zdawkowa.

Po pierwsze: fragi. Akaki nie poszli na A�atwiznA�, do filmu wybrali tylko kille z oficjalnych spotkaA�. Wszystko zostaA�o piA�knie otagowane, A�A�cznie z nazwA� oponentA?w i nikiem fragujA�cego. Niby nic takiego, ale mnie przeraA?a to, ile morderczych zagraA� mogA�o nie zostaA� uwzglA�dnionych, bo nie speA�niaA�y kryteriA?w? Wreszcie ile A?mudnego wysiA�ku musiaA�o kosztowaA� zebranie tego wszystkiego. Co do jakoA�ci akcji, to chyba nie ma co dyskutowaA�? Serie 2+2+1+3 z rg, 4 z bfg, 3 z GL. Poezja, kurfa! Btw, jeA�li BA?g kiedykolwiek zaczA�A�by graA� w q2, to pewnie z rl pizgaA�by tak jak ON1 onimusha.

Po drugie: muzyka. Specjalny miks zrobiony przez Mon-Soona pA�ynie razem z fragujA�cymi chA�opakami. Jest tA�em, nie pcha siA� na pierwszy plan z uA�aA�skA� fantazjA� Grycanek, ale jednoczeA�nie gdyby jej zabrakA�o, ten film nie byA�by tym samym.

Numer czy: technikalia. Efekty: sA�! Przejrzysty, fajny pak: Est! Synchro? Jest! Bez oczojebania, bez odwracania uwagi od meritum. Poczciwy beefq2 dodaje tylko ola��skoolowego sznytu.

Cztery: zajawka! Wiem jak to brzmi. Oklepane jak mata przez Najmana, ale nie wiem jak lepiej oddaA� to, o co mi chodzi. Z tej produkcji bije aura dawnego q2. Z masA� graczy, ze zlotami, z tym, za co wiA�kszoA�A� pokochaA�a tA� grA�.

Co jeszcze wpA�ywa na odbiA?r The Final Act? Jak dla mnie atmosfera, jakA� wokA?A� siebie robili swego czasu chA�opaki z AK. Bez spiA�tych dup, z klasA�, zgraniem i funem pA�ynA�cym z gry. To klan typu a�zgrupa kolegA?wa�?, a nie zbieranina graczy. ChoA�by obecne na koA�cu filmiku nagrania z tsa��a i a�zQuad ded KURWA!a�?. Albo a�zLeci kulaa�� albo nie leci. Leci!a�?. Alboa��

Wiem, ten tekst rA?wnie dobrze mA?gA�by nie powstaA�. Nie napisaA�em raczej nic nowego, ale trudno byA� odkrywczym w kwestii czegoA�, co kaA?dy powinien znaA�. W zasadzie do caA�oA�ci TFA mam tylko jedno zaA?alenie: szkoda, A?e partie dawno, ale to dawno niewidzianych graczy, takich jak Ripper, nie sA� dA�uA?sze. W zasadzie jakby film nazywaA� siA� Onimusha&urbasek&czasem reszta to byA�oby to bardziej obrazowe. Ale przynajmniej, jako gracz z krA?tszym staA?em, zobaczyA�em w koA�cu fragujA�cegoA� Hamstera: ).

JeA�li tytuA� mamy traktowaA� dosA�ownie to byA�o poA?egnanie, jakie Armia Krajowa zA�oA?yA�a scenie q2, na ktA?rej funkcjonowaA�a od 2000 roku. PatrzA�c w ten sposA?b moA?na zaryzykowaA� stwierdzenie, A?e Panowie urzA�dzili sobie krA?lewski pogrzeb. Pozostaje mieA� nadziejA�, A?e jeszcze siA� postrzelamy kiedyA� z nimi. Elo.


5 Responses to “Lekcja historii… Again.”

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.