Ćwierćfinały 1 ligi Euroq2l

goat

Co tam, panie, w eurolidze?
Kilka dni temu zakończyła się pierwsza faza playoff ligi Euroq2l, w której uczestniczą najlepsze klany europejskiej sceny Quake 2. Jak już pewnie wszyscy zainteresowani wiedzą – do fazy playoff przeszło 8 zespołów, które kojarzone ze sobą były zgodnie z nowymi zasadami ligi europejskiej: miejsce 1 z fazy grupowej vs miejsce 8, 2 vs 7, 3 vs 6 i 4 vs 5.
Wydawać by się mogło, że przy takim kojarzeniu par nie będzie żadnych niespodzianek (w końcu faza grupowa była rozgrywana systemem każdy z każdym) i wszystkie zakończą się jednostronnym widowiskiem – może oprócz 4 vs 5 – nic bardziej mylnego! Każdy z tych 4 meczów zawiera w sobie większą, mniejszą lub nawet cały zestaw niespodzianek!
Przedtem przypomnijmy sobie jeszcze, jak wygląda tabela rozgrywek grupowych:

ad. do tabeli: RAGE zajęło 6 miejsce w grupie bowiem przegrało bezpośredni mecz z v3!
Mecze wg. kolejności, w jakiej zostały rozegrane:

> vs BoD 3:0

No właśnie. Jaka tu siedzi niespodzianka? Przecież play to niesamowicie utytułowany klan i w końcu nie bez powodu zajął pierwsze miejsce w tabeli grupowej nie przegrywając żadnego meczu (sic!). BoD zajęło ostatnie promowane awansem miejsce zdobywając 4 punkty i wygrywając zaledwie 2 mecze. Gdzie ta niespodzianka?
Otóż chodzi o styl, w jakim odbył się ten mecz. Zespół z Grajewa niestety zmuszony był oddać w/o na korzyść przeciwnika, na co osoby zainteresowane rozgrywkami zarówno polskiej jak i europejskiej sceny powinny zareagować miną :O. W końcu to właśnie Bractwo śmierci jest przez większość klanów odbierane jako wzór organizacji. Nie jest bowiem łatwo ugrać cały sezon mając zaledwie 4 (5?) graczy. Miejmy nadzieję, że wzmocnienia, jakie szykuje Executor uchowają klan przed podobnymi wpadkami.
Szczegóły tutaj: http://q2scene.net/euroq2l/index.php?op=descr&id=66414

tOk vs rage 3:0

„Wojna polsko-ruska”. Jeden z dwóch meczy rozegranych w nudny niedzielny wieczór. Klan tOk stawiany był tutaj w roli zdecydowanych faworytów do zwycięstwa nawet pomimo przegranej 2:1 w fazie grupowej. W takim razie ponownie nasuwa się pytanie: Gdzie jest schowana ta ciekawostka, w końcu miejsce 3 vs 6 nie może ukryć niczego ciekawego. A jednak!
Może nie jest to tak szokująca niespodzianka jak w przypadku meczu poprzedniego, jednak napawa optymizmem przed kolejnymi spotkaniami polskiego klanu. Rage mimo, że przez wielu jak nie wszystkich ekspertów (!) stawiane było na pozycji przegranej, to jednak nikt (!) nie wierzył, że spotkanie zakończy się wynikiem 3:0. Nie od dziś wiadomo, że mapa q2next1 jest ulubioną mapą rosyjskiego klanu i zarazem najgorzej graną przez wszystkie klany polskiej sceny q2. Brak treningów na tej mapie oraz pominięcie jej w priorytetowej lidze PLQ2 powoduje sromotne klęski polskich zespołów w starciach z europejskimi (często o mniejszych umiejętnościach i słabszym tp) klanami, dla których mapa ta jest chlebem powszednim.
Jednak klan rodem spod pantofla (managerka trzyma za pyski :D ) dowiódł tego, że wystarczy odpowiednia motywacja i przygotowanie taktyczne, żeby wygrywać nawet na tak nielubianej mapie, jaką jest bez wątpienia q2next1.
Szczegóły tutaj: http://q2scene.net/euroq2l/index.php?op=descr&id=66417

[HBQ] vs v3 3:2

Kolejny z meczy rozegranych w niedzielnych ciemnościach. Już z samej teorii można było wywnioskować, że pojedynek miejsca 4 i 5 w grupie będzie najciekawsze ze wszystkich ćwierćfinałowych spotkań. Samo spojrzenie na tę parę klanów mających stoczyć ze sobą walkę o półfinał tworzyło podświadomie w mózgu jeden wielki znak zapytania. Runda grupowa została wygrana przez nasz rodzimy klan stosunkiem 2:1. Co mogło dodawać smaczku – HBQ TEŻ nie lubi mapy q2next1. Czego chcieć więcej?
OK, ale teraz powrót do głównego wątku, czyli co w tym meczu było tak zadziwiającego, szokującego i powodującego natychmiastowe siwienie i moczenie się w nocy? Odpowiedź jest prosta: NIC. Nie mogłem jednak pozwolić sobie na pominięcie tak zaciętego i przyjemnego dla oka meczu. W końcu mecz ten, trwający aż 5 map, w końcowym rozrachunku fragowym zakończył się różnicą 1 (słownie: jednego) fraga (630:629!) dla szwedzkiego HBQ. Wszystkie mapy były niesamowicie zacięte, Przewaga na żadnej z nich nie była zbyt widoczna, a mapa rozstrzygająca zakończyła się zwycięstwem 8 fragami! Demka mvd2 dostępne na demo squadzie są pozycją obowiązkową dla koneserów i ludzi na kacu.
No cóż… Przybyli, zobaczyli i… przegrali. Szkoda, że kolejny polski klan odpadł z rozgrywek, bowiem przy odrobinie (może trochę więcej) motywacji i treningów byłaby szansa na polski finał europejskiej ligi! Klany v3 i tOk nie miałyby możliwości spotkania się wcześniej niż w finale.
Szczegóły tutaj: http://q2scene.net/euroq2l/index.php?op=descr&id=66415

[BAM] vs m. 0:3

W końcu przechodzimy do największej niespodzianki, czyli pojedynek klanu szwedzkiego BAM z estońsko-litewskim m. Klan m zajął w rozgrywkach grupowych 7 miejsce przywłaszczając sobie zaledwie 6 punktów, co plasowało ich daleeko daleko za poprzedzającym ich rage (różnica aż 10 pkt). Nikt nie śmiał twierdzić, że wynik może zakończyć się innym wynikiem niż gładkie 3:0 dla BAM. Tym bardziej, że m miało dość duży poślizg przy rozgrywaniu tego meczu i miał on już się skończyć w/o na korzyść szwedów (już nawet pytali tOk, czy chcą tego dnia grać półfinał!). Udało się jednak rozegrać ten mecz chociaż nie wiadomo kiedy i nie wiadomo gdzie. Myślę, że nie trzeba odpowiadać na pytanie dotyczące znajdowania czegoś niecodziennego w wyniku tego meczu – wicemistrz grupowy BAM został pokonany (choć nie bez walki) wynikiem 3:0 przez klan, który miał być outsiderem całej ligi!
Jak widać, szanować należy każdego, nawet najmniej pozornego przeciwnika, o czym Szwedzi przekonali się budząc się z ręką w pełnym nocniku.
Szczegóły tutaj: http://q2scene.net/euroq2l/index.php?op=descr&id=66416

Zapowiadają się naprawdę emocjonujące półfinały!
Mistrzowskie play zmierzy się z odmulającym się powoli HBQ (bratobójczy pojedynek Szwedów). W drugim meczu nasz jedyny już reprezentant tOk będzie walczył z niewątpliwie czarnym koniem rozgrywek klanem m.
Wszystko to rozstrzygnie się (miejmy nadzieję) już w tym tygodniu so stay tuned!
Strona Euroq2 league:
http://q2scene.net/euroq2l/


4 Responses to “Ćwierćfinały 1 ligi Euroq2l”

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.